środa, Styczeń 31, 2018, 20:32

W moim pierwszym wpisie na blogu poruszyłem sprawę malejącej aktywności fizycznej u ludzi połączonej ze złym sposobem odżywiania się. Niestety jest to związane z rozwojem cywilizacyjnym. Oczywiście nasza cywilizacja dużo nam daje ale równie dużo odbiera...

Przykład? Choćby samochód, bez którego większość z nas nie wyobraża sobie dzisiaj życia. Ja osobiście samochodu nie posiadam i choć daje mi się to czasem we znaki to uważam, że można nie tyle całkiem bez niego żyć (gdy masz pięcioosobową rodzinę jest to właściwie niemożliwe) ale obejść się bez tej zdobyczy technologicznej w wielu sytuacjach. Np. nie jeździć nim za każdym razem do sklepu, do którego mamy nie więcej niż 500 m. po jedną czy dwie torby zakupów albo flaszkę i paczkę fajek ;) Kompletnym mijaniem się z celem jest moim zdaniem jeżdżenie autem na trening jeśli nie mamy daleko na siłownie, boisko, basen czy gdzie tam trenujemy. Pomyślcie sami jaki jest sens jechać samochodem i stać w korkach powiedzmy 30 min. tylko po to żeby zrobić 45 min. treningu cardio a potem znowu pakować się do auta i stać w korkach? To oczywiście przykład ekstremalny ale chciałem to po prostu mocno podkreślić. Drogę na trening i z powrotem można przebyć pieszo lub rowerem i potraktować to jako rozgrzewkę albo dodatkową aktywność. Jakby nie patrzeć auto rozleniwia. Podobnie windy i ruchome schody. Ile osób będzie codziennie wchodzić na trzecie lub nawet piąte piętro po schodach mając możliwość wjechania windą? Niewiele. Przykład z życia wzięty. Chodziłem ostatnio z ulotkami reklamując swoją działalność. Niektóre bloki na rynku w Siechnicach nie miały jeszcze wyprzedanych wszystkich mieszkań. Zgadnijcie, których? TAK – tych na najwyższych piętrach oczywiście… A teraz mój ulubiony przykład czyli wózki w Biedronce. Widzieliście kiedyś, że jeden rząd wózków był czasami dwa albo nawet trzy razy dłuższy niż drugi a ludzie dalej dostawiali je do tego dłuższego dopóki wózki nie wystawały poza poręcze? Dobrze, że wejścia do sklepu nie zastawili a wszystko dlatego, że nie chce się zrobić paru kroków więcej i odstawić wózka do krótszego rzędu. To już nie jest takie śmieszne jak się wydaje. Moim zdaniem jest to zachowanie kompulsywne wynikające właśnie z tego, że przyzwyczajamy się do małej ilości ruchu i zaczynamy robić takie rzeczy podświadomie. Dosłownie mentalność narodu.
No dobra ale jak to się ma do tego mojego PRIMALCORE? A no tak, że ciało ludzkie nie jest stworzone do siedzenia, leżenia czy stania w miejscu a właśnie do ruchu i przez większość naszych dziejów było w ten sposób używane. Ludzie prowadzili łowiecko-zbieracki tryb życia. Wraz z rozwojem cywilizacji i rewolucją przemysłową człowiek nauczył się uprawiać ziemię i zaczął przechodzić na coraz bardziej osiadły tryb życia aż doszedł do tego co mamy dzisiaj czyli rekordowo dużej ilości spożywanych pokarmów przy jednoczesnym zminimalizowaniu ilości ruchu. Kiedyś aby się wyżywić trzeba było coś upolować lub zebrać i jeszcze to wszystko dotaszczyć, często bardzo daleko, do domu. A dzisiaj? Wystarczy wsiąść w samochód i pojechać do hipermarketu lub jakiegoś baru albo zamówić z dostawą do domu. Jesteśmy ze wszystkich stron otoczeni jedzeniem, które mamy dosłownie na wyciągnięcie ręki. Podaż kaloryczna jest niewspółmiernie wysoka w porównaniu do wydatku kalorycznego. Oczywiście bardzo ważne jest też to co jemy a nie tylko to ile jemy ponieważ (i tu pewnie będzie szok dla większości ludzi) nie ma BEZPOŚREDNIEGO związku pomiędzy ilością spożywanych kalorii a tyciem i chudnięciem! Tak wiem jak to brzmi ale wyjaśnię to w osobnym wpisie razem z obiecanym wcześniej tematem dlaczego moim zdaniem śniadanie tuczy. Dlatego proszę wstrzymać się od komentarzy w stylu: „P….ało Cię przecież nikt tak nie robi” itd.
Generalnie mówiąc PRIMAL mam na myśli „pierwotny” albo „rdzenny”, stąd też dodatek „CORE”. Pewnie wielu z was słysząc słowo „primal” widzi oczami wyobraźni jaskiniowca, który wraca do swojej jaskini i tłucze żonę maczugą po łbie ;) Nic z tych rzeczy. „Primal” to dla mnie nie to samo co „primitive”. Nie twierdze oczywiście, że mamy porzucić całą naszą cywilizacje i mieszkać w lesie gdzie przetrwają tylko najsilniejsi ale chce zwrócić uwagę na fakt żeby z odpowiednim umiarem korzystać z jej dobrodziejstw bo inaczej obróci się ona przeciwko nam. Właściwie już się to dzieje, wystarczy popatrzeć na całą masę tzw. ”chorób cywilizacyjnych” i coraz częstszą otyłość nawet wśród dzieci. Znacie jakieś stworzenie na ziemi, które by tak chorowało albo tyło jak człowiek? No chyba, że zwierzęta domowe, które są karmione właśnie przez ludzi. Wraz z rewolucją przemysłową człowiek zaczął konsumować dosłownie wszystkie pokarmy dostępne na ziemi do tego przetwarzając je i łącząc w sposób, który w naturze nie występuje np. podgrzewając oleje roślinne do bardzo wysokich temperatur albo „zamykając” dużą ilość kalorii (co gorsza z cukrów rafinowanych i tzw. tłuszczów typu TRANS) w bardzo małej objętości posiłku takiego jak słodycze. Jeśli w ogóle można nazwać słodycze posiłkiem… Możecie mi podać jakiś przykład gdzie w naturze występuje podgrzanie olejów roślinnych do bardzo wysokich temperatur poza pożarem pola? ;) Niestety cały przemysł spożywczy nie jest nastawiony na jakość tylko na ilość a co za tym idzie zysk. Żywność ma być przede wszystkim tania i smaczna a nie zdrowa i to jest największy dramat. Pamiętajcie, że oszczędzając na jedzeniu oszczędzacie na zdrowiu.
Mógł bym tak pisać jeszcze bardzo długo ale w końcu wyszło by tego tyle, że nie każdemu będzie chciało się to czytać a szkoda bo nie chwaląc się uważam, że ta wiedza jest bardzo cenna. Bezcenna. Gromadziłem ją w końcu przez bardzo długi czas z wielu źródeł i niejedno sprawdziłem na sobie. Rozumiem, że w dzisiejszych czasach trudno się do tego wszystkiego dostosować i nie ulegać pokusą i wygodą cywilizacji ale warto chociaż spróbować pomału wdrożyć w swoje życie niektóre z podanych przeze mnie aspektów.
Życze powodzenia w trenowaniu i trzymaniu diety może mnie kiedyś dogonicie ;p
PRIMAL !!!


Brak komentarzy.
(*) Pola obowiązkowe
Copyright ©2017 Dawid Zmora, All Rights Reserved.
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem